Jak zrobić messy bun w 5 minut?
Messy bun, czyli luźny i na pierwszy rzut oka upięty dość niestarannie kok sprawdza się dobrze jako sposób uporządkowania włosów na co dzień, by nie przeszkadzały w jakiejkolwiek aktywności. Jednocześnie potrafi prezentować się naprawdę uroczo! Włosomaniaczki polubiły ten sposób upięcia za praktyczność i fikuśny wygląd. Z drugiej strony, paradoksalnie, włosy upięte w ten sposób tworzą tylko pozorny, albo po prostu dobrze przemyślane nieład. Zdarza się, że zadowalające wykonanie messy bun nie udaje się za pierwszym, za drugim, a nawet trzecim razem. Z tego powodu powstał nasz dzisiejszy poradnik. Sprawdź, jak zrobić messy bun w 5 minut, a przy odrobinie wprawy – sporo szybciej!
Jak wygląda kok messy bun?
Messy bun to luźny, miękki, puszysty, a nawet delikatnie nierówny kok, który znacznie różni się od swojego gładkiego odpowiednika. Swego czasu stworzyliśmy już poradnik, jak zrobić koka, a messy bun znalazł się wśród najpopularniejszych wariantów. Włosy są tu upięte w kontrolowanym nieładzie, co oznacza, że ich ułożenie tak naprawdę nie jest wyłącznie dziełem przypadku. Bardzo często u pięciu w stylu messy bun towarzyszą dwa zwisające po obu stronach twarzy cienkie kosmyki, które nie muszą być idealnie symetryczne.
Luz towarzyszący tej stylizacji jeszcze lepiej widać z tyłu, gdzie włosy, choć upięte, żyją własnym życiem, a z bazy wystają też luźne pasma. Kok przyjmuje kształt pętli albo lekko niedbałego węzła, zamiast gładkiej kuli przyklejonej do głowy. Charakteryzuje go żywa, matowa tekstura z wypustkami, a nie idealna tafla. To dość pewne upięcie ujarzmiające włosy, ale pozbawione mocnego naciągania skóry. W różnych wersjach włosy można upiąć na górze, albo bliżej karku, zatem messy bun może też okazać się niskim kokiem.
Dlaczego, paradoksalnie upinanie messy bun może sprawiać najwięcej problemów?
Teoretycznie messy bun ma prezentować się, jakby spięcie zostało wykonane niedbale w kilkanaście sekund. Warto jednak rozprawić się z mitem pod tytułem „byle jak, a będzie dobrze”. Kok messy bun ma stanowić z założenia tylko pozorny, a w gruncie rzeczy dobrze zaplanowany artystyczny nieład. W dalszej części przedstawimy zresztą, jak upiąć messy bun, by osiągnąć odpowiedni efekt wizualny, nie poświęcić na to zbyt wiele czasu i jednocześnie nie narażać pasm na uszkodzenia.
Kolejny potencjalny problem z messy bun pojawia się na świeżo umytych włosach. W takiej sytuacji pasma bywają zbyt śliskie, aby utrzymać ten kontrolowany bałagan. Włosy potrzebują odrobiny tarcia, by kok nie zsuwał się, nie spłaszczał i nie stracił swojego pełnego uroku.
Oprócz tego, niektóre włosomaniaczki zbyt wiele czasu i wysiłku poświęcają na poprawianie koka. W takiej sytuacji zupełnie traci on swoją geometrię i zaczyna prezentować się na zbyt chaotycznie.
Warto jeszcze wspomnieć o luzie – mimo wszystko kobietom zdarza się upinać ten wyjątkowy kok zbyt ciasno, licząc na więcej wygody, ale w rzeczywistości i takie podejście, zwłaszcza dzień po dniu prowadzi do uszkodzenia mieszków włosowych, a nawet wyrywania pasm, zbyt mocno obciążonych spięciem.
Czego potrzebujesz do wykonania messy bun – odpowiednia długość włosów i ekwipunek
Aby upięcie włosów messy bun miało sens i prezentowało się efektownie, wymagana jest odpowiednia długość włosów. Pasma muszą zostać owinięte wokół gumki i pozostać w pętli, a to wymaga długości mniej więcej do obojczyków. Poniżej tego progu będą dość szybko uciekały z ucisku gumki. Krótsze włosy lepiej upinać innymi metodami.
Czego potrzebujesz do wykonania messy bun? Na szczęście lista niezbędnych akcesoriów jest dość krótka w porównaniu choćby do narzędzi pozwalających stworzyć idealny wysoki kok.
Narzędzia potrzebne do wykonania bun:
- Gruba scrunchie – tkanina pełni dwie role na raz. Jej pierwszym zadaniem jest optyczne powiększenie koka, bo w przypadku messy bun objętość jest naprawdę mile widziana. W ten sposób nawet cieńsze włosy mogą prezentować się zjawiskowo. Ponadto zadaniem scrunchie jest bardziej równomierne rozkładanie napięcia włosów, w czym radzi sobie lepiej niż zwykła gumka.
- Kilka wsuwek – przede wszystkim do schowania końcówki i związania luźnej pętli, która chciałaby się odwinąć. Nie przybijaj nimi całego koka do skóry. Prawidłowo wykonany messy bun tego nie wymaga.
- Suchy szampon lub puder – opcjonalne wsparcie, które służy odbiciu włosów od nasady. W dodatku produkt może dodać włosom lepszej szorstkości i przyczepności, szczególnie po myciu.

Sekret trwałości twojego messy bun, czyli szorstkość włosów i przyczepność u nasady
Włosy potrzebują odpowiedniej szorstkości i przyczepności u nasady, aby fryzura messy bun zachowała trwałość. Oprócz techniki upięcia jest to największy sekret sukcesu tej stylizacji. Ponadto dzięki tarciu nie będziesz musiała zbyt mocno spinać włosów, w obawie, że ześlizgną się po powierzchni gumki.
Sprawdzonym sposobem na osiągnięcie takiego efektu jest suchy szampon. Co ciekawe, sięga się po niego zarówno gdy włosy są już przetłuszczone, jak i kiedy są zbyt świeże po myciu, a więc bardzo gładkie. Pamiętaj, aby aplikować go z odległości około 30 cm partiami u nasady włosów. Następnie preparat wymaga delikatnego wmasowania. Drugi wybór to puder teksturyzujący. Tego produktu używa się w minimalnych ilościach u nasady. Wystarczy odrobina preparatu, ponieważ chwyt będzie mocniejszy niż przy suchym szamponie.
Z kolei w codziennej pielęgnacji warto stosować kosmetyki odbijające włosy od nasady. W ofercie OnlyBio znajdziesz sprawdzone propozycje, w tym Volume Szampon dodający lekkości Hair In Balance. Uzupełnienie stanowi oczywiście Volume Odżywka nawilżająca, nadająca lekkości Hair In Balance, dzięki której zyskasz pewność, że messy bun osiągnie satysfakcjonującą objętość.
A może przeszkodą w wykonaniu koka jest nadmiar sebum, ponieważ Twoje włosy bardzo szybko się przetłuszczają? W takim razie zadbaj o swoją skórę głowy, a na co dzień używaj szamponu redukującego ten problem, takiego jak Szampon balansujący Hair In Balance.
Jak prawidłowo wykonać messy bun?
Po części teoretycznej, w której poznałaś sekrety messy bun, czas zaprezentować wykonywanie tego efektownego koka w prawidłowy sposób.
Jak zrobić messy bun krok po kroku:
- Zbierz włosy dłońmi, nie używając szczotki, ponieważ nierówności przy nasadzie nie są w tym przypadku błędem. Jeśli masz ochotę, to zostaw dwa stosunkowo cienkie kosmyki w okolicach skroni, które dodadzą fryzurze uroku.
- Teraz wykonaj luźny kucyk, najbardziej uniwersalny jest wariant na czubku, ale masz tutaj sporą dowolność. Baza powinna być ułożona w sposób pewny, ale nie naciągać skóry. Gdy gumka jest zbyt ciasna, jeśli czujesz ból, należy ją rozluźnić.
- Teraz przeciągnij włosy przez scrunchie raz lub dwa razy, zależnie od ich długości, a przy trzecim obrocie nie przeciągaj ich do końca, lecz zostaw pętelkę.
- Następnie owiń końcówkę wokół bazy i schowaj ją pod tkaninę – prawdopodobnie przyda Ci się wsuwka do ujarzmienia końców.
- Chwyć niewielki fragment pętli kciukiem i palcem wskazującym i przeciągnij go na bok, potem powtórz ten zabieg po przeciwnej stronie, niekoniecznie zachowując symetrię.
- Przypnij kolejne dwie lub trzy wsuwki żebrowaną stroną do skóry. Wsuwki powinny złapać końcówkę albo luźną pętlę i zahaczyć o bazę jednak nie przyciskać koka do głowy.
- Na końcu sprawdź, czy pozostawione kosmyki są wystarczająco cienkie. Postaraj się unikać kolejnych poprawek fryzury, bo łatwo zaburzyć efekt artystycznego nieładu. To wszystko – messy bun jest gotowy!
Messy bun a gęstość Twoich włosów
Zastanawiasz się, czy kok messy bun jest odpowiedni dla naturalnej gęstości Twoich włosów? Tak, a jedyne różnice polegają na technice wykonywania upięcia.
Messy bun – FAQ
Ile trwa upinanie messy bun?
Upięcie koka zaprezentowaną techniką trwa nie dłużej niż 2–3 minuty. Stosowanie produktu nadającego włosom szorstkości u nasady może wydłużyć stylizację do około 5 minut.
Na jakie okazje nadaje się messy bun?
Wysoki kok messy bun to przede wszystkim casualowa fryzura, ale dość uniwersalna. Niskie upięcie nadaje jej więcej wieczorowego charakteru, chociaż niekoniecznie na najbardziej formalne okazje.
Na czym polegają najczęstsze błędy przy upinaniu messy bun?
Do najczęstszych błędów przy upinaniu messy bun należą:
- zbyt mocne ściąganie gumki,
- upinanie świeżo umytych włosów bez suchego szamponu lub pudru,
- poprawianie koka zbyt długo,
- nadmiar wsuwek pozbawiający fryzurę luzu,
- zbyt wiele zwisających kosmyków w okolicach twarzy.